Pol brokuła, kawałek piersi z kurczaka w otrębach, kilka oliwek, feta, 4 orzeszki nerkowca, jajka. Sosik z oliwy z orzechów włoskich, ocet balsamiczny, bazylia, chili
Śniadanie ( frankfurterki, wiejskie jajo i warzywami) plus lunch box do pracy ( rukola, szpinak, oliwki, ogórki, kiełki, szczypior, jajeczko i "chips" z bekonu)
Jajka gotujemy na twardo. Obieramy i dzielimy na pół. Żółtka dajemy do miseczki, to tego drobniutno posiekanego łososia, i 2 łyżeczki śmietany. Mieszamy. Próbujemy i doprawiamy wg własnego gustu. Mieszamy i faszerujemy połówki jajek.
Na talerzyk kładziemy plasterki łososia, na nie połówki jajek i posypujemy szczypiorkiem.
Obok układamy pomidorki - przyprawione solą i pieprzem.
Jajka wkładamy do gorącej wody. Gotuj ok 3 -5 min. Wyciągamy jajka i studzimy. Chleb smarujemy swoim ulubionym smarowidłem. Pomidor i rukola na talerz :) gotowe :)